Twój klient czeka w internecie!

 In MARKETING FUNERALNY

Czy klienci firm branży funeralnej istnieją w sieci? Zwykło się mówić, że osoby starsze nie korzystają zbytnio z internetu.Musimy jednak pamiętać, po pierwsze, że klientami mogą być także osoby młode, a po drugie, że dzisiejsi seniorzy są zupełnie inni od swoich równolatków sprzed 10 lat. Korzystają z internetowych komunikatorów, posiadają własne profile w mediach społecznościowych i… przeglądają różne strony www.

Social media – czy jest tutaj Twój klient?

Media społecznościowe zdobywają z dnia na dzień coraz większą popularność. Ludzie logują się, dzielą przeżyciami, przemyśleniami, dodają zdjęcia… ale też poznają nowe marki i firmy, porównują produkty i usługi.

Jeśli jednak prowadzisz biznes w branży funeralnej, to sam wiesz, że promowanie swojej działalności w mediach społecznościowych to trudny temat. A nie dość, że niełatwy, to też nie do końca akceptowalny przez nasze społeczeństwo.Żeby prowadzić profil firmy w social media, trzeba mieć na to pomysł, musi być ciekawie i intrygująco. Materiały zdjęciowe i filmowe powinny powstawać na bieżąco. Połączyć to wszystko w całość wraz z tematem funeralnym jest niemalże niemożliwe…

To co dla osób, które prowadzą biznes funeralny, jest normalne i codzienne, niekoniecznie musi takie być dla osób, które mają styczność ze śmiercią jedynie, gdy umiera ktoś im bliski. Publikacja tego typu treści to narażanie się na śmieszność, krytykę czy wręcz urażenie uczuć potencjalnych klientów.

Dlatego odradzamy prowadzenie profili na Facebooku zakładom pogrzebowym czy konta na Instagramie producentom trumien. Można to oczywiście robić z wyczuciem i ze smakiem – czy jednak klienci będą tam szukać Twoich usług? Poważnie należy jednak zastanowić się nad obecnością na portalach biznesowych, takich jak LinkedIn czy GoldenLine.

I nawet jeśli sam nie zakładasz profilu dla swojej firmy, to warto żebyś zastanowił się, co się dzieje z Twoimi klientami w mediach społecznościowych. Kuriozalne sytuacje z życzeniami urodzinowymi na tablicach zmarłych? Już czas z tym skończyć!

Dobra strona internetowa – Twoja najlepsza wizytówka

Internet to oczywiście nie tylko social media. Możesz przecież wykorzystać fakt, że dzisiaj ludzie spędzają mnóstwo czasu i najchętniej to tutaj szukają informacji. Chcą się dowiedzieć, gdzie mogą dokonać kremacji? Wpisują w Google swoją miejscowość + hasło „kremacja”. Chcą sprawdzić ofertę danej firmy? Wchodzą na jej stronę www.

I tu właśnie zaczyna się Twój e-biznes. Musisz zadbać o swoją stronę internetową, nawet jeśli miałaby służyć jedynie jako wizytówka – to może być przecież NAJLEPSZA wizytówka. Niestety, może być też najgorsza. Jak znaleźć się w tej pierwszej grupie?

Podstawą jest pogodzenie się z myślą, że strona internetowa nie jest budowana po to, żeby zamieścić na niej wszystkie możliwe informacje. TWORZYSZ JĄ DLA LUDZI.Powinna więc być budowana z myślą o jej użytkownikach, o ich wygodzie, o ich potrzebach. Zdradzamy małą tajemnicę: wczuj się w sytuację swojego klienta. Niby prosta i oczywista rada, ale… tak rzadko firmy funeralne się do niej stosują!

O co dokładnie chodzi? Może zamiast dodawać kolejną trumną z numerem katalogowym, napiszesz dla jakich osób (o krępej budowie ciała, wysokich) jest przeznaczona? A może założysz na stronie zakładkę poradnikowo-blogową, w której laicy pogrzebowi znajdą radę? Pomysłów jest wiele – tylko od Ciebie zależy czy osoba, która trafiła na Twoją stronę, znajdzie na niej to, czego potrzebuje. I czy skorzysta z Twoich usług.

Musisz też pamiętać o responsywności swojej strony www – w dzisiejszych czasach coraz więcej osób (i już coraz starszych) surfuje po internecie z poziomu smartfonu czy tabletu. To dlatego tak ważne jest, aby strona dopasowywała się automatycznie do różnych rozdzielczości ekranu i była dostępna dla każdego. W tej samej kategorii mieści się wielkość (lub też „ciężar”) zdjęć. Jeśli jest ich wiele (a jeśli masz katalog produktów, to może tak się zdarzyć), powinny być one dostosowane do publikacji w internecie. W przeciwnym razie mogą okazać się za „ciężkie”, przez co strona będzie za długo się ładować – a klient… ucieknie.

Kolejna, lecz nie mniej ważna sprawa to pozycjonowanie marki w internecie. Ile konkurencyjnych zakładów pogrzebowych znajduje się w Twoim mieście – 2 czy 20? Im mniejsza miejscowość, tym łatwiej zdobyć pozycję w wyszukiwarce Google. Jeśli jednak prowadzisz działalność w dużym mieście, musisz zadbać o to, żeby klienci znajdowali Twoją firmę przed konkurencją.

To nie wszystko, co musisz wiedzieć na temat Twojego klienta, który czai się w odmętach internetu. Chcesz więcej? Sprawdź nasze inne publikacje blogowe.

AN

Recommended Posts
Comments
  • Piotr45
    Odpowiedz

    Dobrym przykładem na sprawne zaplecze marketingowe jest zaprzyjaźniony zakład podwarszawski http://kalla-ndm.pl/ z Nowego Dworu Mazowieckiego, potrafią się sprzedać i zyskać zaufanie klientów w tym także i moje.

Leave a Comment